Szyję patchworki od 2004 roku. Cały ten czas był niezwykle bogaty w wydarzenia i dokonania. Nigdy wcześniej nie myślałam, że będę godzinami siedzieć przy maszynie do szycia i że to będzie sprawiać mi ogromną przyjemność.  Moja mama i siostra bardzo dobrze szyły, a ja nie umiałam nawet dobrze przyszyć guzika. Ale nigdy nie wiemy, jakie niespodzianki szykuje nam los. 

 

Przez 20 lat zajmowałam się działalnością teatralną, skończyłam szkołę teatralną oraz Akademię Sztuki Teatralnej na wydziale aktorskim, wcześniej – szkołę pedagogiczną. Jednak mając 40 lat postanowiłam opuścić scenę i długo zastanawiałam się, czym mogę się zająć w następnym etapie życia. Pomogła mi książka, którą zobaczyłam w księgarni – "Patchwork" autorstwa Maggi McCormick Gordon. 

 

Doznałam szoku, kiedy okazało się, że obrazy można nie tylko rysować, ale i szyć! Zawsze w głębi duszy czułam wieki szacunek do artystów. Bardzo zapragnęłam nauczyć się tej sztuki. Podjęłam ryzyko. W ciągu dwóch lat ukończyłam trzy kursy patchworku, kursy szycia na maszynie oraz kursy koralikowe. Od razu zaczęłam brać udział w konkursach i festiwalach, i wygrywać je! Ukoronowaniem wszystkich pochwał była propozycja uczenia patchworku od razu w kilku ośrodkach szkoleniowych. 

 

Obecnie opracowałam i prowadzę następujące kursy: "Quilt dla początkujących", "Techniki i technologie quiltu", "Art quilt". Każdy kurs składa się z 16 zajęć, całe szkolenie trwa dwa lata. Z trzech grup, które ukończyły dwuletnie kursy, powstała grupa twórcza Galiny Krasnikowej. Grupa wiele razy była laureatem festiwali patchworkowych. Przez ten czas napisałam dwie książki - album "Wszystko o filcowaniu" (wspólnie z M. Mamonową i W. Bublik) oraz "Artystycznie pikowanie na maszynie". 

 

Patchwork jest bardzo podobny do teatru. Tylko w tym teatrze ja mogę być zarówno dramaturgiem, reżyserem, scenografem oraz aktorem. Najważniejszy jest temat oraz jego brzmienie w moim sercu. Jeśli poczuję wibrację, to stopniowo tworzy się projekt przyszłej pracy. Projekt z kolei determinuje  techniki, kolory, faktury tkanin i ich rodzaj. Wcześniej uczyłam się wielu technik, poznawałam różne technologie. Jestem zwolenniczką pikowania. Pikowanie to takie rysowanie na quiltach. Lubię linię krzywe. Szyję ręcznie i na maszynie. Lubię malować na quiltach, ozdabiać je paciorkami i koralikami. Łączyć różne faktury, na przykład filc z tkaniną.

 

Niektóre quilty szyję według gotowych obrazów. Nawet kiedy w pełni oddaję temat, to artystycznie przekładam go na swój sposób, dokonuję transformacji. Dla różnych rodzajów sztuki stosuję różne techniki. Dla impresjonistów – „confetti”, dla malarstwa jaskiniowego – odwróconą aplikację, dla kubofuturystów  – paper piecing. Najważniejsze jest, w jaki sposób zmysłami postrzegam ideę autora oraz rozumiem siebie  poprzez jego obrazy. 
To nie jest imitacja, a wspólne przeżycie. Tak samo jak w teatrze. Dramaturg jest jeden. Ale w każdym teatrze ten sam spektakl wygląda inaczej. 

 

Zapraszamy do obejrzenia obrazów Galiny Krasnikowej oraz strojów jej autorstwa uszytych z wykorzystaniem patchworków.

Z wykształcenia aktorka teatralna i filmowa. Członek Rosyjskiego Stowarzyszenia Mistrzów Patchworku, laureatka festiwali, finalistka wielu konkursów, członek Związku Artystów w sekcji Rzemiosła Artystycznego.

 

Jeśli chodzi o mój rozwój osobisty, to nie stoję w miejscu. Moje ulubione delfickie powiedzenie: "Poznaj samego siebie". Każda praca jest samopoznaniem. Czasami mam uczucie, że chcę dotrzeć gdzieś głęboko - do swoich pierwotnych korzeni, poczuć istotę swego pochodzenia, nieznanymi sposobami zgłębić więź czasów. Dlatego regularnie poznaję ten czy inny styl sztuki, epoki, dużo czytam, oglądam obrazy. 

 

 

 

GALINA KRASNIKOWA
Moskwa, Rosja

EN